Sztuka mówienia o sobie – Dpp #9

Sztuka mówienia o sobie nie jest łatwa, trzeba mieć odwagę by opowiadać: szczerze, otwarcie, bez skrępowania. Myślisz inaczej?
Oficjalna strona pisarki Małgorzate Radtke

Sztuka mówienia o sobie nie jest łatwa, trzeba mieć odwagę by opowiadać: szczerze, otwarcie, bez skrępowania. Myślisz inaczej?

Słyszałaś o zasadzie Pixara: Bardziej podziwiamy bohatera za to, że się stara, niż za to, że mu się udało? To właśnie ona zainspirowała mnie do napisania dzisiejszego wpisu.

Od podstawówki byłam przeciwniczką studiów, choć zawsze podziwiałam ludzi, którzy się na nie decydują. Nie widziałam w nich potencjału. Od kilku miesięcy zmieniłam zdanie, zobaczyłam, że studia mogą rozwijać, to nie tylko papier, który nie jest nam do niczego potrzebny.

Czy pisanie drugiej powieści jest trudniejsze? Mniej stresujące? Jak to jest po tym debiucie…?

…czyli wydarzenia z minionego tygodnia.

Każdy pisarz musi się zaprzyjaźnić z redaktorem. Żeby teksty nabrały konkretny wydźwięk muszą być poddane kilkukrotnemu sprawdzeniu, najlepiej przez więcej niż dwie osoby, które znają się na konstruktywnej krytyce i danym gatunku. Doświadczeni pisarze to wiedzą, ale czy to lubią?

Lubię deszcz. Już za dzieciaka uwielbiałam szlajać się po dworze w deszczu lub burzy. Dzisiaj odpalam laptopa, robię kawę z ekspresu, chociaż w ostatniej chwili decyduję się zastąpić ją karmelowym Chococino, odsłaniam firany i otwieram okno. W końcu jestem już starsza. Do pokoju wpływa zimne, ale orzeźwiające powietrze. Dźwięk uderzania

W zeszłym roku, dokładnie w grudniu, szykowałam się do wysyłki mojej debiutanckiej książki. Myślałam, że skoro ją napisałam, to warto coś z tym zrobić. Nie zastanawiałam się długo, przygotowałam wymagane pliki i byłam gotowa zasypać wydawców. Na szczęście wcisnęłam hamulec. Dlaczego?