Tworzenie akcji jest dla mnie ważne. Nie należy do najłatwiejszych zadań, więc staram się w trakcie ich pisania oddać się im całkowicie. Zakładam słuchawki na uszy i odbiegam od rzeczywistości. Co wtedy słucham?
Assassin’s Creed III – Fight Club Extended
Tak się składa, że przy Assassinie wymyślałam i opisywałam krótkie treningi dla swoich bohaterów. Stawiałam im wysoko poprzeczkę („No pain, no gain”). Oprócz tego stworzyłam walkę między jedną z głównych postaci, a antagonistą. Podczas jej trwania powstał labirynt ognia rozmiarów Zatoki Puckiej.
Mad Max: Fury Road OST – Brothers In Arms
Przy tej nucie zdarzyło mi się narobić huku. Wysadziłam cysternę, budynek, odpaliłam ładunek wybuchowy małego rażenia. Powstała też scena z użyciem broni palnej – typowa strzelanka, w której zginęli niewinni cywile i mundurowi na służbie.
Mocna nuta sprawia, że muszę ostro wcisnąć pedał hamulca, aby nie wysadzić świata.
Warcraft 2016 Movie Soundtrack 05 Forest Ambush
Po zamknięciu oczu wyobrażam sobie główną bohaterkę uciekającą przez las przed stadem wygłodniałych wilków (wspomnienie, miała około 11 lat). Widzę także, jak stara się złapać psychopatkę w kościele wypełnionym ludźmi po brzegi.
Przy tym piszę spokojniejsze sceny. Muzyka jest dobra, ale mimo wszystko sprawia, że łatwiej mi zapanować nad rządzą krwi i potrafię skupić się na zbudowaniu napięcia.
Two Steps From Hell – Protectors of the Earth
Nigdy mi się nie znudzi. Bywają momenty, że odkładam ją na długie miesiące, jednak ostatecznie do niej wracam. Nierzadko ją zapętlam, aby nie odrywać się od akcji.
Przy niej powstawała moja pierwsza scena akcji na skrzyżowaniu w Połczynie. Główna bohaterka zostaje zepchnięta pod ciężarówkę. Zderzenie miało ją jedynie pozbawić pojazdu. Wyszła z tego z lekkimi obrażeniami, jednak chwilę później jest zmuszona do stoczenia walki na śmierć i życie. Czy sobie poradziła?
E.S. Posthumus – Nara
Długo się rozkręca, ale kiedy już to zrobi działa na zmysły. Przy tej piosence powstawała scena walki między ogniem a wiatrem. Stonowana, aczkolwiek pełna niespodzianek i zwrotów akcji. Nie zabrakło w niej łamania kości, krwi, bólu. Starałam się w tej scenie utrzymać napięcie oraz mocno dołożyć głównej bohaterce, aby obeszła się smakiem wygranej.


