Mechaniczna postać

man-845847_1280Co zro­bić, gdy twój boha­ter wyko­nu­je te same czyn­no­ści? Co zro­bić, by zmi­ni­ma­li­zo­wać wzru­sze­nia ramio­na­mi, prze­wra­ca­nie ocza­mi, czy dra­pa­nie się po gło­wie? Jak spra­wić, by posta­cie prze­ma­wia­ły wła­snym języ­kiem?

 

Kie­dy reda­go­wa­łam pierw­szy raz książ­kę z moją men­tor­ką zwró­ci­ły­śmy uwa­gę, że moje posta­cie czę­sto dosta­ją gęsią skór­kę, albo krę­cą gło­wą. Men­tor­ka kaza­ła mi coś z tym zro­bić. Bez dys­ku­sji się z nią zgo­dzi­łam. Moje posta­ci są nie tyle, co sztucz­ne, ale mecha­nicz­ne.

Prze­czy­ta­łam powieść pod wzglę­dem ich gestów. Wyszło sła­biej, niż przy­pusz­cza­łam. Zaczę­łam się zasta­na­wiać, co z tym zro­bić. Wzię­łam do ręki kart­kę papie­ru i wypi­sa­łam wszyst­ko, co przy­szło mi do gło­wy. Za pierw­szym podej­ściem wymy­śli­łam, może dzie­sięć pozy­cji. Za mało. Zde­cy­do­wa­nie za mało. Tym bar­dziej, że każ­da moja postać zacho­wu­je się ina­czej, po swo­je­mu.

Więc, co?

Jak znaj­dziesz się w tej pułap­ce włącz kom­pu­ter, albo tele­wi­zje. Wyszu­kaj serial, lub film i… obser­wuj. Pole­cam mieć przy sobie notat­nik i kart­kę papie­ru. Zapi­suj wszyst­ko, dosłow­nie wszyst­ko, co zoba­czysz u boha­te­rów. Uno­szą bro­dę przy wypo­wie­dziach, dra­pią się po udzie, popra­wia­ją guzi­ki, bawią się zam­kiem od toreb­ki, przy­gry­za­ją paznok­cie, cho­wa­ją ręce za ple­cy. Cokol­wiek wpad­nie tobie w oko. Na tym eta­pie nie inte­re­su­ję cie­bie, czy coś się przy­da do two­jej powie­ści i czy będzie paso­wa­ło do two­jej posta­ci. Tym zaj­miesz się póź­niej.

Dzię­ki temu zali­czysz relaks i pra­cę w jed­nym.

Jeśli nie posia­dasz podziel­nej uwa­gi pole­cam obej­rzeć film, któ­ry już wcze­śniej widzia­łeś, a spodo­bał ci się na tyle, żeby do nie­go wró­cić.

Pole­cam dopa­so­wać gatu­nek fil­mo­wy do gatun­ku two­jej książ­ki. Nie jest to koniecz­ne, ponie­waż ludzie mają róż­ne reak­cje na wystę­pu­ją­ce sytu­acje, w koń­cu to twoi boha­te­ro­wie, ale jest to pomoc­ne. Jeśli piszesz kry­mi­nał wybierz film kry­mi­nal­ny i obser­wuj gli­nia­rzy, albo bru­tal­nych mor­der­ców. Nie bój się kopio­wać ich ruchów, o ile nie są to zacho­wa­nia szcze­gól­ne danych boha­te­rów.

Potem sia­daj do swo­jej powie­ści i nanoś zmia­ny! Wle­piaj z listy wszyst­ko, co będzie według cie­bie dobre i wykre­ślaj to, co wystę­pu­je na kart­kach two­ich powie­ści zbyt czę­sto!

Powo­dze­nia.

Oczy­wi­ście to samo może­cie zro­bić jadąc pocią­giem, sie­dząc na ław­ce, albo pijąc kawę w kawiar­ni, jed­nak w seria­lach, czy fil­mach jest łatwiej zna­leźć więk­szą ilość czyn­no­ści.

 

Mecha­nicz­na postać
Tagged on:                 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *