Co zrobić, gdy twój bohater wykonuje te same czynności? Co zrobić, by zminimalizować wzruszenia ramionami, przewracanie oczami, czy drapanie się po głowie? Jak sprawić, by postacie przemawiały własnym językiem?
Kiedy redagowałam pierwszy raz książkę z moją mentorką zwróciłyśmy uwagę, że moje postacie często dostają gęsią skórkę, albo kręcą głową. Mentorka kazała mi coś z tym zrobić. Bez dyskusji się z nią zgodziłam. Moje postaci są nie tyle, co sztuczne, ale mechaniczne.
Przeczytałam powieść pod względem ich gestów. Wyszło słabiej, niż przypuszczałam. Zaczęłam się zastanawiać, co z tym zrobić. Wzięłam do ręki kartkę papieru i wypisałam wszystko, co przyszło mi do głowy. Za pierwszym podejściem wymyśliłam, może dziesięć pozycji. Za mało. Zdecydowanie za mało. Tym bardziej, że każda moja postać zachowuje się inaczej, po swojemu.
Więc, co?
Jak znajdziesz się w tej pułapce włącz komputer, albo telewizje. Wyszukaj serial, lub film i… obserwuj. Polecam mieć przy sobie notatnik i kartkę papieru. Zapisuj wszystko, dosłownie wszystko, co zobaczysz u bohaterów. Unoszą brodę przy wypowiedziach, drapią się po udzie, poprawiają guziki, bawią się zamkiem od torebki, przygryzają paznokcie, chowają ręce za plecy. Cokolwiek wpadnie tobie w oko. Na tym etapie nie interesuję ciebie, czy coś się przyda do twojej powieści i czy będzie pasowało do twojej postaci. Tym zajmiesz się później.
Dzięki temu zaliczysz relaks i pracę w jednym.
Jeśli nie posiadasz podzielnej uwagi polecam obejrzeć film, który już wcześniej widziałeś, a spodobał ci się na tyle, żeby do niego wrócić.
Polecam dopasować gatunek filmowy do gatunku twojej książki. Nie jest to konieczne, ponieważ ludzie mają różne reakcje na występujące sytuacje, w końcu to twoi bohaterowie, ale jest to pomocne. Jeśli piszesz kryminał wybierz film kryminalny i obserwuj gliniarzy, albo brutalnych morderców. Nie bój się kopiować ich ruchów, o ile nie są to zachowania szczególne danych bohaterów.
Potem siadaj do swojej powieści i nanoś zmiany! Wlepiaj z listy wszystko, co będzie według ciebie dobre i wykreślaj to, co występuje na kartkach twoich powieści zbyt często!
Powodzenia.
Oczywiście to samo możecie zrobić jadąc pociągiem, siedząc na ławce, albo pijąc kawę w kawiarni, jednak w serialach, czy filmach jest łatwiej znaleźć większą ilość czynności.

